Rzut oka na kwestię posiadania przez ludzi nieśmiertelnej duszy
czwartek, 10 czerwca 2010 18:00
 
Na przestrzeni minionych wieków pojawiło się wiele koncepcji dotyczących kwestii posiadania przez ludzi nieśmiertelnej duszy oraz tego, jak może wglądać rzeczywistość, którą ewentualnie zastajemy po śmierci. Koncepcje te opierały się na różnego rodzaju przesłankach – na doniesieniach o obserwacjach objawień, na osobistych przeczuciach poszczególnych osób. Wyobrażenia o porządku panującym w zaświatach bywały także wynikiem działań mających na celu poszerzenie zakresu władzy osób dostrzegających możliwość czerpania korzyści dzięki powszechności określonych przekonań.

unoszcy_si_czowiek

Unoszący się w powietrzu Daniel Dunglas Home

 

Wśród przyczyn powstawania poglądów o tym, że po śmierci człowieka jego świadomość nadal egzystuje poza martwym już ciałem, są tzw. manifestacje fizyczne, czyli m. in. zjawiska, których rezultatem jest samoistne wirowanie stołów, unoszenie się przedmiotów, a także stukania w ścianach budynków czy w meblach.  Obserwowano je szczególnie często w XIX-wiecznej Francji podczas spotkań, mających na celu wywołanie takich właśnie efektów.

Ze względu na to, że do fizycznych manifestacji dochodziło często, stały się one przedmiotem badań prowadzonych przez osoby, które podjęły się sprawdzenia przyczyny tego rodzaju zjawisk. Odrzucając, dzięki poczynionym obserwacjom, kolejne proponowane wyjaśnienia powodu ruchów przedmiotów oraz wydobywania się z nich odgłosów stukania, sformułowano tezę, że przypuszczalnie wywołują je istoty inteligentne o nieznanej naturze. Do wzięcia pod uwagę takiego wytłumaczenia tych efektów skłoniło badających je spostrzeżenie, że stukania wewnątrz różnych przedmiotów zawierały logiczne odpowiedzi na zadawane pytania – uzyskiwano na przykład wystukiwania liczb porządkowych liter w alfabecie, zaś litery były poukładane w całe zdania. Po pewnym czasie zaczęto otrzymywać wiadomości za pośrednictwem pisma lub głosu. Z początku pisemne wypowiedzi były – zgodnie z prośbą, jaką odczytano z komunikatów nieznanego pochodzenia – zapisywane za pomocą ołówka przyczepionego do koszyczka. Przekonano się, że nie było łatwo pisać trzymając koszyczek zgodnie z otrzymanym zaleceniem. Trudność ta nie stanowiła jednak przeszkody w pisaniu tak nieporęcznym przyrządem podczas spotkań, na których obserwowano inteligentne manifestacje o nieznanej naturze. Jak się okazało po pewnym czasie, przedłużenie w postaci koszyczka było zbędne przy uzyskiwaniu pisemnych odpowiedzi na zadawane pytania. Pozwoliło ono jednak ustalić, że osoby trzymające koszyczek rzeczywiście wykazują niemożliwą do opanowania zdolność pisania za jego pośrednictwem. Zauważono, że charakter pisma może się zmieniać w kolejnych wypowiedziach – wielokrotnie rozpoznawano styl pisma i sposób formułowania zdań typowy dla różnych osób zmarłych. Ponieważ niejednokrotnie komunikaty zawierały informacje znane jedynie zmarłemu oraz komuś, kto mógł potwierdzić ich prawdziwość, a także wobec stwierdzenia braku możliwości wcześniejszego pozyskania tych informacji przez kogokolwiek innego, skłoniono się ku tezie, że za manifestacje inteligentne odpowiedzialne są duchy osób zmarłych – rozumiane jako istoty posiadające świadomość istnienia.

Wszelkie myśli człowieka, jego uczucia, pamięć minionych zdarzeń miałby być w istocie – wg tego poglądu – własnością wcielonego w ciało materialne ducha. Same komunikaty zawierały wypowiedzi wskazujące na to, że ich autorami są duchy. Innym spostrzeżeniem, które uwiarygodniło tezę o manifestowaniu się duchów były odpowiedzi udzielone w różnych językach, nieznanych osobom, które pośredniczyły w przekazie informacji, spisując je na kartkach lub wypowiadając na głos. Na spotkaniach odbywających się w różnych miejscach otrzymano również fragmenty wypowiedzi, niemające sensu, gdy rozpatrywano je osobno, ale tworzące logiczną całość po złożeniu ich w jeden tekst. Istotną wskazówką zawężającą zbiór możliwych wytłumaczeń natury manifestacji fizycznych, jak również pochodzenia pisemnych i ustnych przekazów jawnie wykraczających poza stan wiedzy osób piszących lub wypowiadających ich treść, były przypadki udzielania odpowiedzi na pytania zadane w myślach przez uczestników spotkań (pytania te znali wyłącznie ich autorzy). Podobnie, okazało się możliwe uzyskanie wypowiedzi dotyczących zagadnień z listy znanej jedynie układającemu ją – bez konieczności ujawniania czy jakiegokolwiek nawiązywania do jej treści.

Allan_Kardec

„Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale”

Allan Kardec

 

W rezultacie zaobserwowania w połowie XIX wieku wielu spektakularnych i niezrozumiałych zjawisk, przeprowadzono długie, systematyczne badania nad manifestacjami fizycznymi jak i nad przypadkami otrzymywania informacji od ludzi, którzy nie mieli możliwości wcześniejszego pozyskania przekazywanej przez nich wiedzy w żaden sposób. Zgromadzone dzięki tym pracom wyniki spowodowały, że uzupełnione o nie przesłanki wskazujące na prawdziwość tezy o manifestowaniu się duchów, nabrały mocy dowodu. Tym samym wykazano, że zespoły badające powszechne w tamtym okresie fenomeny o inteligentnym charakterze, prowadziły dialogi z duchami osób zmarłych. Zdobyte przez te grupy doświadczenie pozwoliło na stwierdzenie wiarygodności tych, którzy utrzymywali, że mogą zapewnić kontakt z zaświatami (spotkano się wówczas z przypadkami oszustw). Nabrano też biegłości w ocenianiu natury manifestujących się duchów – nie wszystkie, jak się okazało, miały wiedzę wystarczającą do udzielenia wiarygodnej odpowiedzi. Zauważono również, że część spośród autorów przekazów nie wykazuje woli odpowiadania na pytania zgodnie z ich stanem wiedzy. Niemniej udało się ustalić, że wysokorozwinięte duchy (intelektualnie i moralnie), zawsze są wiarygodne. Ponieważ na ogół trudno jest stwierdzić rzeczywistą naturę manifestującego się ducha, wypracowano wysokie standardy selekcjonowania wiedzy otrzymanej od rozmówców z zaświatów. Przy zbieraniu informacji na temat zarysu porządku panującego w rzeczywistości, w której mieszkają duchy, a także na tematy związane z życiem na Ziemi, przyjęto za wiarygodne komunikaty powtarzające się w wielu przekazach, otrzymanych niezależnie w różnych grupach. Nigdy nie polegano na wyobrażeniach tej czy innej osoby podającej, że nawiązała kontakt z zaświatami, czy z „innym wymiarem”.

Badania nad komunikacją z zaświatami były prowadzone przy zachowaniu należytej powagi – nie wykonywano na nich żadnych okultystycznych rytuałów, jak zapalanie świeczek, kadzideł, wypowiadanie zaklęć, itp. Same duchy podkreślały, że żadne formuły czy gesty nie mają znaczenia – zarówno przy nawiązywaniu kontaktu z zaświatami, jak i przy rozwiązywaniu problemów opętań. Zgodnie z wypowiedziami otrzymanymi od duchów, wszelkie wywoływane przez nie efekty (pojawianie się zjaw, materializacje, jak na przykład rozmnożenie chleba, i inne) są zjawiskami fizycznymi, tj. nie ma zdarzeń mających miejsce w naszej rzeczywistości czy w zaświatach, które zachodziłyby wbrew prawom fizyki.

Wypracowana metodologia prowadzenia badań wraz z wiedzą uzyskaną w oparciu o te badania, tworzą naukę zwaną spirytyzmem. Spirytyzm, ze względu na swoją naturę, jest przeciwieństwem  okultyzmu – te dwa podejścia wzajemnie się wykluczają.

Więcej informacji na poruszony tu temat w książce „Opowieści spirytystyczne” dr. Przemysława Grzybowskiego z Uniwersytetu w Bydgoszczy, a także w książce zatytułowanej „Księga mediów” Allana Kardeca. Szczegółowe omówienie niniejszych zagadnień znajduje się również na stronie www.spirytyzm.pl

 

Autor: Rafał Wiszowaty

Czas Nowej Ery

www.czasnowejery.pl